Zakup T-shirta za kilkanaście złotych wydaje się okazją, dopóki po trzecim praniu nie widzisz przekręconych szwów i wypłowiałego nadruku. Jakość zaczyna się na etapie projektu – od doboru przędzy, przez precyzyjny krój, po detale wykończenia.
Splot i gramatura
Bawełna bawełnie nierówna. Niższa gramatura (120–140 g/m²) to lekka opcja na upały, ale przy słabym splocie może szybko się rozciągać. Optimum dla uniwersalnego T-shirta to 150–180 g/m²: tkanina jest mięsista, zachowuje kształt i nie prześwituje.
Szwy i lamówki
Warto odwrócić koszulkę na lewą stronę. Wysokiej jakości model ma płaskie, równo poprowadzone szwy bez wystających nitek. Dodatkowa lamówka przy karku zapobiega rozciąganiu dekoltu i otarciom szyi.
Krój dopasowany do sylwetki
Przemyślany fason to nie tylko estetyka. Odpowiedni zapas materiału w ramionach, właściwa długość rękawa i proporcje między szerokością a długością gwarantują, że koszulka będzie układać się naturalnie, a nie tworzyć „balon” po kilku praniach.
Farby i nadruki
Nadruk na koszulce powinien być elastyczny, by pracować wraz z tkaniną. Druk cyfrowy DTG lub sitodruk wysokiej jakości wytrzyma kilkadziesiąt cykli prania bez pękania. Tanie folie czy tusze potrafią się łuszczyć już po tygodniu.
Etykieta jako certyfikat
Metki GOTS, OEKO-TEX® lub Fair Wear Foundation informują, że bawełna pochodzi z plantacji bez szkodliwych pestycydów, a szycie odbyło się w godnych warunkach. To mały detal, który wiele mówi o filozofii marki.